Jak wiecie skończyłam kurs home-stagingu.Jestem pełna energii,mam milion pomysłów zawodowych i wielki zapał do pracy :).
Jestem już po pierwszych spotkaniach dotyczących usługi home-stagingu i cieszę się,ze mogę zaczynać działać :).
Jest to dla mnie idealna sytuacja,bo mogę realizować się zawodowo-nie wracając na pełny etat do pracy.Jestem mamą 2 dzieci-Syna i Córki.Córka ma 1 rok i 5 miesięcy- zajmuję się wychowywaniem dzieci i prowadzeniem domu.Nie wyobrażam sobie aby kto inny mógł większość doby spędzać z moją córeczka-patrzeć na jej nowe osiągnięcia,minki i po prostu być z nią każdego dnia :) Dzieci tak szybko rosną,że dobrowolnie nie zrzekłabym się przyjemności codziennego obcowania z nimi.Piszę głównie o córeczce,bo syn jest już nastolatkiem- i nie potrzebuje już Mamy w każdej chwili życia.
Jestem szczęśliwą "kurą domową"-mam jednak aspiracje wychodzić czasem ze swojego bezpiecznego kurnika ;). Kilka godzin w tygodniu jest dla mnie wystarczające.Jeśli jeszcze mogę pogodzić przyjemność z zarabianiem pieniędzy - to już w ogóle fantastyczny układ :)
Przeglądając ogłoszenia uważam,że usługa home-stagingu jest w Polsce bardzo potrzebna !Patrząc na niektóre nieruchomości wręcz niezbędna ;).
Może przykłady:
Uwaga! zdjęcia pochodzą z autentycznych serwisów ogłoszeniowych nieruchomości gratka.pl
Jeśli właściciel któregoś z prezentowanych mieszkań trafi na mojego bloga-usługę home staging ma u mnie gratis :)
Lecimy z fotkami:
I abyśmy się dobrze zrozumieli....Absoloutnie nie szydzę ze skromnego wystroju wnętrz niektórych nieruchomości!. Razi mnie natomiast bałagan i kicz.
Czasem wystarczy posprzątać! Spójrzcie-suszarka na środku pokoju,wieszak mało nie runie pod ilością kurtek.Koniecznie zdjąć kiczowaty obraz,który na pewno nie dodaje uroku,wyrzucić suszone liście,włożyć do koszyczków kosmetyki .Aż chce się ściągnąć przedpotopowe zasłonki odsłaniając ładny widok za oknem.Myślę,że pokój wiele zyska na jeśli wyrzucimy 15 kwiatków doniczkowych -zostawiając jeden, atrakcyjny ;)
Często wystarczy posprzątać (!),pochować niepotrzebne rzeczy,przestawić meble,wpuścić światło do pomieszczenia,pomalować i już mamy wnętrze,które zainteresuje kupującego.
Cieszę się jednak ,że mam pole do popisu :D
I na koniec "perełka" :)







